Monday, October 13, 2014

Jutro kartkówka!

40-year-old smart, sexy, witty mother/wife/human being extraordinaire, czyli ja: Lizzie! You have a kartkówka tomorrow.

Lizzie, 3rd grader extraordinaire: What!? Karkówka for dinner tomorrow?

Ja: No, not karkówka (pork neck), karT-kówka. I’m checking your Librus (e-grade book) and it says that you have a kartkówka tomorrow. (stern look from mother)

Lizzie: Ooooh myyyy gaaaawd!!!! (long pause) What’s a kartkówka?

Ja: It’s a quiz.

Lizzie: Ooooh myyyy gaaaawd!!!! (long pause) What’s a quiz?

Ja: It’s like a small test. It comes from the word “kartka”.

Lizzie: Ooooh myyyy gaaaawd!!!! (long pause) A quiz on what?

Ja: I don’t know. It doesn’t say. I thought you’d know.

Lizzie: No idea. Oh well.

9 comments:

Kat said...

Hahaha! In my old school, the math teacher called them "smerfówka", as in " smerfuj się kto może, wyciągamy karteczki!!!"

Izabela said...

Hi Chris,
I am Polish and moved to Usa. I'm 40, (sexy, smart like you, he, he), wife, mom of two.
I'm in the process of reading your blog. I found it soooooo interesting and funny and true.
For so many years I've read only about and from Polish moved here (USA). Reading your blog is great and such a big change in my perspective. I need it. Thank you:))
Kartkówka was always the easy one. Sprawdzian was the important one. So, who cares about kartkówka???

Chris said...

Kat - So that explains the memes I found with kartkowki and smurfs. Now I get it!

Izabela - I totally get it because I love reading Polish blogs about the US (in Polish because then they are more honest - for sure no Amerykanki can read it). You are very welcome.

I did not realize that sprawdzian was "more equal" than kartkowka. I thought they were synonymous. The day after the kartkowka I asked Lizzie if they had had a quiz. She answered no so I re-checked the Librus. It turns out that they had a quiz in English which she didn't even notice. I hope she gets a 6 ;)

Me said...

Kartkówka, zapowiedziana lub nie, jest takim krótkim sprawdzianem stosowanym zazwyczaj na początku lekcji, często doraźnym. Obejmuje jakiś mniejszy fragment materiału, przyjęło się, że do 3 lekcji wstecz, choć wiadomo, że nie wszystko można tak precyzyjnie podzielić. Częstotliwość i forma kartkówki zależy od przedmiotu i nauczyciela. Niektórzy stosują kartkówki karne jako karę za jakieś przewinienia lub brak przygotowania. Ah, nieśmiertelne "wyciągamy karteczki". Na studiach kartkówki nazywane są kolokwiami, choć nic nie mają do czynienia z rozmową.
Sprawdziany to już większa rzecz, obejmuje jakiś dział np.: geometria, okres literacki lub historyczny. Przyjęło się, że muszą być zapowiedziane jakiś czas wcześniej.

Izabela said...

Hi Chris, I was in school more than 20 years ago. So, kartkówka and sprawdzian were not synonymous THAT time. Right now, after all changes who knows....
She gets 6, why not?

Chris said...

So despite the fact that my daughter was given advance notice for that kartkowka and I am sure she wrote it (I checked Librus again, she got a 6) she has no memory of any such thing. Kids!

czarownica said...

-->Me: na moich studiach kartkowki nazywane byly "wejsciowkami", bo od ich zaliczenia zalezal udzial w zajeciach.
A kolokwium to odpowiednik sprawdzianu, nie kartkowki - kolokwia byly zapowiadane, zwykle na samym poczatku roku akademickiego znalo sie ich terminy juz.

Me said...

--> czarownica,
Co studia to obyczaj, u nas kolokwium to właśnie odpowiednik kartkówki bardziej niż sprawdzianu, choć jak teraz pomyślę to obie kategorie można by wpisać w to pojęcie.
Udział w zajęciach nigdy nie był u nas uzależniony od "kartkówki", ale zdarza się, że nieprzygotowanie grupy skutkowało przerwaniem zajęć i ich zakończeniem (co nie zwalniało ze znajomości treści ćwiczeń).

Anonymous said...

--> Me
Ja z kolei zastanawiałem się nad tym czym jest kolokwium bo wydawało mi się, że oznacza to spotkanie ("Titi et Marci colloquium").